Inny kraj
Polska w latach 2000-2005 wyglądała zupełnie inaczej. Byliśmy bardzo ubogim krajem. Nie było telefonów komórkowych, nie było Facebooka ani Instagrama. Nie było WhatsAppa ani Messengera. Internet działał bardzo wolno, a modem mieli tylko nieliczni. Po drogach jeździło wiele polskich aut: Fiatów, Polonezów. Komunikacja miejska była oparta o autobusy typu "ogórek". Dzielnica Wrotków składała się tylko z dwóch osiedli: Nałkowskich i Medalionów. Nie było ulic Fulmana, Domeyki, Wapowskiego itd. Wrotków kończył się torem cartingowym, który w następnych latach został zlikwidowany. Jedynym sposobem spędzania wolnego czasu przez młodzież było przesiadywanie na osiedlowych ławkach.
Mamy coś więcej
Mimo, że nie mieliśmy markowej odzieży, drogich aut, zagranicznych wyjazdów, ciekawych zajęć mieliśmy coś czego teraz brakuje. Wszyscy z nas mieli olbrzymią ilość przyjaciół, znajomych i kolegów. Na osiedlu znali się WSZYSCY. Znaliśmy się ze szkoły, z bloku, z ulicy. Razem spędzaliśmy całe dnie. Spotykaliśmy się na ławkach, na placach i wszędzie gdzie tylko się dało. Osiedle żyło od rana, aż do bardzo późnej nocy, a często do następnego poranka. W tamtym okresie mieliśmy też coś co już nam uciekło 😉 - MŁODOŚĆ. Wszyscy mieliśmy od 17-stu do 25 lat.
Początki
Z nudów i braku innego zajęcia czasem graliśmy w piłkę. Większość z nas wychowywała się w latach 90-tych, a w tamtych czasach każdy chłopiec oglądał przygody "Tsubasy" i lepiej lub... jeszcze lepiej 😉 grał w piłkę. Niektórzy z nas trenowali w innych klubach. W naszym mieście działały wtedy tylko BKS, Motor, Sygnał i Lublinianka. Jednym z naszych ulubionych miejsc do gry był parking przed wejściem do SP nr 30. Bardzo często graliśmy 4 na 4 na małe bramki. Czasem spotykaliśmy się w liczniejszym gronie i graliśmy tzw. "duży" mecz. Jedynym boiskiem nadającym się w tamtym czasie do gry był obiekt przy ZS nr 6 ul. Diamentowa 2 (tzw. Colege). W soboty i niedzielę szkoła była zamknięta więc przeskakiwaliśmy przez ogrodzenie i graliśmy mecz 11 na 11.
Początki cz. II
W miarę upływu czasu w celu urozmaicenia naszej rozrywki zaczęliśmy rozgrywać mecze między osiedlami. Graliśmy (i wygrywaliśmy 😉 ) z takimi samymi chłopakami którzy mieszkali na Czubach, Czechowie, Wyżynnej i innych osiedlach naszego miasta. Żeby było ciekawiej bardzo często spotkaniu towarzyszył "sportowy zakład" zawarty między drużynami. Nagrody były bardzo różne, a finanse na zakup nagród pochodziły z wewnętrznej zrzutki grających zawodników.
Pomysł
Czym więcej graliśmy tym trudniej było doczekać się kolejnego spotkania. Na jesieni 2004 roku (lub wczesną wiosną 2005 r.) czterech z nas doszło do wniosku, że gra między osiedlami jest już niewystarczająca. Grupa ta postanowiła, że spróbuje utworzyć klub piłkarski z prawdziwego zdarzenia. Tymi osobami byli: Łukasz Bartoszek, Jarosław Dejnek, Adam Majczak i Marcin Słoboda. Warto wspomnieć, że w tamtych czasach nie istniały inne rozgrywki w których można było rywalizować w meczach 11 na 11. Najważniejszym celem było utworzenie klubu który byłby jednoznacznie związany z dzielnicą Wrotków.
Już trenują
W pierwszych miesiącach 2005 mimo, że formalnie klub jeszcze nie istniał, pracowaliśmy na pełnych obrotach. Rok wcześniej przy SP nr 30 powstało pierwsze sztuczne boisko w Lublinie. Wprawdzie obiekt nie spełniał wymogów rozgrywkowych jednak w pierwszym okresie stał się naszą bazą treningową. Trenowaliśmy 3 razy w tygodniu, a w zajęciach mógł brać udział każdy kto był chętny. Wiadomość szybko się rozeszła i swoich sił na treningach spróbowali praktycznie wszyscy, którzy byli w wieku umożliwiającym udział w rozgrywkach. Jednocześnie z treningami pracowaliśmy nad zbieraniem funduszy, zakupem sprzętu treningowego oraz kompletowaniem dokumentów niezbędnych do rejestracji podmiotu. Dzięki pomocy Ireneusza Maja, który w tamtym okresie przebywał w USA otrzymaliśmy odzież treningową i meczową oraz piłki niezbędne do prowadzenia treningów. Klub otrzymał nazwę i herb.
Rejestracja podmiotu
Po wielu miesiącach pracy w dniu 06.05.2025 klub zostaje zarejestrowany i otrzymuje osobowość prawną. Oficjalna nazwa to OSIEDLOWE STOWARZYSZENIE VROTCOVIA z siedzibą na ul. Eugeniusza Romera 28. Barwy klubu to kolory czerwony, biały i czarny.
Koniec cz. I
Budowa struktur młodzieżowych
Klub koncentruje się na szkoleniu dzieci z dzielnicy Wrotków, korzystając z boisk przy lokalnych szkołach (m.in. SP nr 30 i SP nr 40) oraz nowo powstających Orlikach.
Stabilizacja w seniorskiej piłce
Vrotcovia regularnie występuje w rozgrywkach ligowych organizowanych przez LZPN (Lubelski Związek Piłki Nożnej), budując kadrę opartą w dużej mierze na wychowankach i mieszkańcach Lublina.
Sukcesy w turniejach dziecięcych
Rocznik 2006/2007 oraz młodsze grupy zaczynają odnosić sukcesy w lokalnych turniejach (m.in. finały Deichmann Cup, wysokie miejsca w turniejach halowych), co potwierdza dobrą jakość szkolenia.
Certyfikacja PZPN (Srebrna Gwiazdka)
Przełomowy moment wizerunkowy i organizacyjny. Vrotcovia otrzymuje Srebrną Gwiazdkę w Programie Certyfikacji Szkółek Piłkarskich PZPN. To prestiżowe wyróżnienie potwierdza spełnienie surowych wymogów dotyczących kwalifikacji trenerów, programu szkolenia i infrastruktury.
Podwójny awans młodzieży
Duży sukces sportowy akademii: dwa roczniki (2011 i 2012) wywalczyły awans do I Ligi Wojewódzkiej młodzików. Jest to dowód na to, że szkolenie w klubie wchodzi na wyższy poziom, rywalizując z największymi akademiami w regionie.
20-lecie powstawania Klubu
W ramach obchodów 20-lecia powstania klubu zgłaszamy się do udziału w Pucharze Polski. Przewrotny los za przeciwnika wybiera nam rywala z za miedzy Sygnał Lublin. Po emocjonującym meczu nasza drużyna złożona z Oldboyów wygrywa to spotkanie wynikiem 2:1.
Z dumą patrzymy w przyszłość
Pomimo trudów i na przekór przeciwnościom staramy się kontynuować swoje dzieło. Dzieki zaangażowaniu Prezesa klub, który powstał z marzenia posiada na dzień dzisiejszy dwa oświetlone boiska z naturalną nawierzchnią, na których każdego dnia ćwiczą młodzi adepci piłki nożnej.

